poniedziałek, 13 lutego 2012

Z okazji 50.urodzin

Exploding box z okazji pięknego jubileuszu pewnego bardzo sympatycznego pana. Robione na zamówienie jeszcze sympatyczniejszych ludzi ;)








Walentynkowe wymianki forumowe

Od jakiegoś czasu biorę udział w wymiankach na pewnym forum. Tym razem pochwalę się cudeńkami, jakie wyczarowały dla mnie dziewczyny w wymiance zakładkowej i pudełkowej (tu zabawa polegała na ozdobieniu i wypchaniu przydaśkami pudełka po zapałkach i drugiego mniej więcej dwukrotnie większego).
Popatrzcie sami, jakie śliczności można wyczarować włąsnymi rękoma :)






A takie rzeczy ja wysłałam:







piątek, 10 lutego 2012

Sutaszowe fioletowe gradacje

Najnowsze dwa komplety kolczyków sutaszowych.

Sznurek sutasz w odcieniach fioletu, śliwki, różu oraz srebra. Muszla i elementy metalowe. Całośc podbita bezszwowo fioletowym filcem. Muszla opalizuje w świetle(efekt na zdjęciu)
Długość z biglami: 6cm, szerokość: 3cm.


Sznurek sutasz w odcieniach fioletu, sliwki, różu i bieli.Opal, koralowiec barwiony, akrylowe koraliki. Całośc podbita bezszwowo filcem.
Długość z biglami: 6cm, szerokość: 2,5cm.


sobota, 4 lutego 2012

niedziela, 29 stycznia 2012

Candy w Magicznej Kartce

Zakochałam się w pracach scrapkowych, dlatego ostatnio siedzę przed moinitorem i wgapiam się w cuda, jakie można wyczarować z papieru.
W związku z tym zapisałam się na rozdawajkę w Magicznej Kartce, gdzie można wygrać piękne walentynkowe papiery. Polecam :)

wtorek, 24 stycznia 2012

Dzień Babci i Dziadka, czyli coś innego

   Tym razem pokusiłam się na zrobienie czegoś nowego. Zainspirowana blogiem Romantyczki spróbowałam stworzyć swoje pierwsze eksplodujące pudełka. Oczywiście efekt finalny daleki jest od wzorca, ale i tak jestem z siebie zadowolona, bo pudełka były robione dla wyjątkowych osób :)
Niebieskie powędrowało do Dziadków mojej córci, a moich Rodziców. Żółte do mojej Babci. Brakuje w nim tekstów, ale te drukowałam tuż przed wysłaniem.


















sobota, 14 stycznia 2012

Prezenty Świąteczne

Przed Świętami człowiek biega jak wariat i tworzy cuda na kiju, żeby tylko zdążyć na czas. W Święta objada się po uszy i wierzy naiwnie, że po Świętach odpocznie od nawału pracy.
Człowiek to jednak naiwna istota :)
Styczeń miał mi upłynąć leniwie, przy książce, przy filmie, z przespanymi nocami. Widocznie nie należę do osób, które długo wytrzymają w takim błogostanie. Po bardzo przyjemnej wymiance świątecznej na dekupażowym wątku Wizaż.pl zapisałam się na kolejną. I kolejną. I jeszcze na dwie... Do tego Dzień Babci i Dziadka, więc tez coś trzeba zrobić.

Pokazuję zatem szybciutko zdjęcia tego, czym obdarowałam najbliższych i zmykam do pracy (tym bardziej, że mąż trafił z prezentem w dziesiątke i obdarował mnie wielkim przybornikiem  - wspaniale wyposażonym ! - na pędzle do dekupażu  :) )

Buteleczki na nalewkę (oczywiście wypełnione domowa aroniówką :) )
Niestety, ta, która mi najładniej wyszła nie została sfotografowana.





Szkatuła w kolorze starego złota w róże.