Witam serdecznie :)
U wielu z Was już pierwszy śnieg za oknem. U mnie trawa nadal zielona, ale chmury zwiastują już powoli opady. Szkoda, bo jeszcze nie przygotowałam się mentalnie na zimne temperatury. I choć nawet w moich niektórych kartkach skrzyło się od brokatowego śniegu, to myśl o takowym w rzeczywistości jeszcze mnie przeraża ;)
Ale tymczasem od soboty napływają do mnie same dobre i ciepłe wiadomości :) A równiez sama sobota była dla mnie dniem ooogrooomniaście inspirującym, choć totalnie męczącym ;) Wraz z moimi grupami tanecznymi warsztatowałyśmy się przez cały dzień. Dziewczyny po 8. godzinie tańca były wymordowane, ale szczęśliwe. Ja zaś pełna pomysłów na kolejne zajęcia. Uwielbiam takie twórcze dni, nie tylko papierowe, jak widać :)
Wieczorem, gdy już oczy mi sie zamykąły zaczęły nadchodzic kolejne świetne wieści. Zostałam zaproszona do Design Teamu bloga
Scrap Shopu ! Ogromnie się cieszę. To dla mnie wielka nobilitacja i początek wspaniałej przygody. Dodatkowo będę miała przyjemnosć pracować z wspaniałymi scraperkami:
Pauliną - Wiśnią i
Eweliną - KoloberArt. Już teraz Was serdecznie zapraszam na bloga, ponieważ 1 grudnia ruszamy z wyzwaniem z nagrodą ufundowaną przez sklep
Scrap Shop!
A żeby radości nie było mi mało, w niedzielę dowiedziałam się, że mój
kalendarz wygrał w wyzwaniu bloga
Pomorskie Craftuje. Ogromnie się cieszę !
Tymczasem zmykam do dłubania stroików i kolejnych papierowych tworków, bo córa juz woła. Jak przystało na jesienną porę, przedszkolak przecież musi zachorować ;) Ale nie ma tego złego ;) Mamy przynajmniej okazję podłubać razem zimowe ozdoby :)
Miłego dnia!